Szkoła

Kierunki

Spotkanie z właścicielem elektrowni "GORYŃ"



Dnia 07.02.2012 „ODNAWIALNI” zaprosili do naszej Szkoły Pana Bogdana Damsa, który zaprezentował naszym Uczniom model turbiny ślimakowej typu Archimedes. Pan Bogdan jest właścicielem Małej Elektrowni Wodnej „GORYŃ” na rzece Radomka w województwie Mazowieckim. Jego Elektrownia działa z mocą zainstalowaną 80 kW, na spadzie o wysokości 2 m, i przepływie 5 m 3/s. Na wykładzie poznaliśmy zasadę działania turbiny ślimakowej, której model mogliśmy dokładnie oglądnąć, zobaczyć jak pracuje, posłuchać odgłosu jej pracy. Za zgodą Prelegenta mogliśmy także uczestniczyć w kilku doświadczeniach. Byliśmy zaopatrzeni w kawałek styropianu, kawałek gałęzi, ale także mieliśmy zakupione dwie rybki - Welony, które zostały wpuszczone do modelu turbiny. Bianka i Blanka - bo takie imiona otrzymały rybki - doskonale poradziły sobie zarówno z pracą pompową, jak i turbinową modelu. Doświadczenie to pozwoliło się nam przekonać, że praca tej turbiny w rzeczywistych warunkach jest przyjazna dla ryb. Obie rybki po pokazie nie miały żadnego uszczerbku na zdrowiu i przeszły na zasłużony odpoczynek do pięknego akwarium. Przez model turbiny przepuściliśmy kawałek styropianu i gałęzi, co miało nas utwierdzić w przekonaniu, że w realnych warunkach turbina poradzi sobie i z takimi przedmiotami. Pan Bogdan opowiadał nam, że rzeką niestety płyną różne przedmioty, czasami jest to nawet zepsuty telewizor, koła od samochodu lub lodówka… Podczas wykładu dowiedzieliśmy się także, ile i jak można zarobić na eksploatacji elektrowni wodnej…ile kosztowała turbina do elektrowni „GORYŃ”, a także ile trzeba było wydać pieniędzy na budowę tej MEW-ki. Ciekawiło nas – skąd można wziąć sumę pieniędzy, na całą inwestycję. Wśród pytań było także pytanie, jakim samochodem przyjechał do naszej Szkoły Pan Bogdan... W kolejnej części wykładu dowiedzieliśmy się ciekawych rzeczy na temat samej instalacji turbiny ślimakowej w elektrowni wodnej MEW „GORYŃ”. Okazało się, że sama turbina waży 23 tony, ale żeby ją zamontować w hydroelektrowni potrzebny był mobilny żuraw o 160-ciu tonowym udźwigu!!! Pan Bogdan opowiedział, jakie pokonał trudności z tak wielkogabarytowym ładunkiem i jaki był koszt przeprowadzenia tej logistycznej operacji. Na koniec prelekcji, która z przerwami trwała blisko 5 godzin - uczestniczyliśmy w demontażu modelu turbiny ślimakowej i nawet wtedy dowiedzieliśmy się bardzo ciekawej rzeczy… Pan Bogdan Dams przyjechał do Naszej Szkoły na zaproszenie pani Beaty Dolata – W zajęciach uczestniczyli Uczniowi klas… I tc, z czego grupa „Odnawialnych” całe 5 godzin?, klasa I tb, klasa III ta…wraz z Opiekunami. Z rozmów - jakie toczyły się na temat pokazu na drugi dzień i to nie tylko na korytarzach naszej Szkoły - możemy wywnioskować, że wykłady się podobały, że wiele osób się zainteresowało energią wodną…Pragniemy tym sposobem jeszcze raz podziękować Panu Bogdanowi za poświęcony nam czas, za ciekawostki i za filmy…Szczególnie ten, który najbardziej spodobał się naszej Młodzieży?. Mamy nadzieję, że uda się przeprowadzić kolejne ciekawe zajęcia… Tym razem zaprosimy do Szkoły na ulicę Słoneczną – Słońce…

...fotki...















e-dziennik

Potencjalni pracodawcy

  • Volkswagen Poznań
  • Drużyna koszykówki
  • Żywa lekcja historii
  • Spotkania z ciekawymi ludźmi
  • Otrzęsiny
  • Konkurs Karaoke
  • Robot przemysłowy firmy "KUKA"
  • Wtryskarka firmy "ENGEL"
  • Konkurs Sumo-Robotów
  • Zawody "smoczych łodzi"